poniedziałek, 13 października 2014

Soraya, Świat Natury, peeling morelowy

Peeling morelowy jest dostępny w dwóch wersjach:
- ultra oczyszczający, dla każdego rodzaju skóry;
- z kompleksem antybakteryjnym, do skóry tłustej, trądzikowej.
Ja posiadam ta drugą wersję. Kupiłam go w Biedronce za 7-8 zł, więc cena jest jak najbardziej na plus ( w Rosmannie czy Naturze jego cena waha się w granicach 12-14 zł). Ostatnio na wyprzedaży w Biedronce dorwałam do za 3 zł, od razu zaopatrzyłam się w  2 opakowania, aż żal było nie skorzystać :)
A teraz o samym produkcie.

 


Co mówi nam producent
Regularne  złuszczanie naskórka pobudza odnowę komórkową, odświeża cerę i odmładza jej wygląd. Peeling  doskonale przygotowuje skórę na przyjęcie składników aktywnych w dalszych etapach pielęgnacji. Wyjątkowa formuła zawiera ekstrakt z białej wierzby o działaniu oczyszczającym i ściągającym oraz antybakteryjny kwas salicylowy. Za własności ścierające odpowiadają rozdrobnione łupinki orzecha królewskiego, które efektywnie usuwają martwy naskórek.
Rezultat: idealnie gładka skóra, czysta i promienna cera, mniej widoczne pory, mniej wągrów i zaskórników.

Stosowanie
Rozprowadź peeling na wilgotnej skórze twarzy, szyi i dekoltu. Okrężnymi ruchami masuj około 3 minuty. spłucz dokładnie woda następnie osusz ręcznikiem. Unikaj kontaktu z oczami. Stosuj 1-2 razy w tygodniu.

Skład




Moja opinia
Produkt zamknięty w miękkiej tubie na zatrzask. Opakowanie nie przeźroczyste o dużej pojemności 150 ml. Szata graficzna bardzo ładna w kolorach zielono-białych. Zapach jak dla mnie chemiczny z wyczuwalną nutką moreli. Produkt bardzo wydajny, wystarczy niewielka ilość. Używałam go 2 razy w tygodniu, obecnie tylko raz, na zmianę z pastą z  Ziaji z serii Liście Manuka. Po użyciu peelingu skóra jest miękka, nawilżona i nie szczypie. Peeling skutecznie ściera martwy naskórek. Pory są mniej widoczne. Usuwa suche skórki. Cera  jest odświeżona. Peeling nie wysusza mi skóry.

Konsystencja gęsta ( nic nie ucieka przez palce). Kolor kremowy z  widocznymi pomarańczowymi drobinkami. Peeling łato się rozprowadza na skórze, ma jak dla mnie dobre właściwości trące, drobinki są
ostre.

 

Podsumowując, produkt jest godny uwagi i wart polecenia. A wy testowałyście już go??